Sfery Zewnętrzne

 Wstęgi trującego oparu na tle szkarłatnej kopuły przypominały brudne chmury. Wiły się, tworząc kształt podobny do łypiących w dół ogromnych ślepi, które rozwiewały się, nim zdążyły na czymś się skupić, tylko po to, aby uformować się na nowo. I tak bez końca. Poniżej tej rubinowej poświaty znajdowała się mroczna, koszmarna kraina pełna skał i kanałów wypełnionych iskrami i buchającym ogniem. Pełzały i szamotały się tam rzeczy na wpół widoczne w zalegających cieniach. Góry wyciągały się niczym szpony ku rubinowemu niebu. Wyglądały niczym Kraina Zębów - jak kiedyś trafnie nazwał ją Azuth, spoglądając na bezkresne postrzępione skały. Była to Ziemia Powitalna, kraina grozy, która pochłonęła życia niezliczonych śmiertelników. Unosiła się nad Avernusem, najwyższym z Dziewięciu Piekieł ~ "Elminster in Hell"


Jeśli Sfery Wewnętrzne są materią i energią, to Sfery Zewnętrzne zapewniają jego konstrukcji kierunek, zamysł i cel. Wielu mędrców nazywa je mianem sfer cudownych, duchowych lub boskich, ponieważ są one najbardziej znane z bycia domami bóstw, są krainami myśli i ducha.

Odległość to puste pojęcie. Sfery mogą wydawać się bardzo małe, ale mogą również rozciągać się w niemal nieskończoność. Dla jednego podróż przez całą Sferę zajmie dzień, dla innego przejście jednej warstwy zajmie wiele tygodni - wszystko w zależności, co moce Sfery będą sobie życzyć



Sfery zawierające w swej naturze pierwiastek dobra nazywane są Sferami Wyższymi, a te z pierwiastkiem zła Sferami Niższymi

Komentarze